BAŁKAŃSKA PĘTLA

ISBN 978-83-65533-70-8

tekst: Jarosław Sułkowski

zdjęcia: Jarek i Mariusz

151 str., 165 x 240 mm, oprawa twarda, lakier punktowy

Więcej szczegółów

Stan: Ten produkt nie występuje już w magazynie

0,00 zł

Więcej informacji

„Bałkańska pętla”, czyli tam i z powrotem, jak w Tolkienowskim „Hobbicie”: z Polski przez Słowację, Węgry, Słowenię, Chorwację, Bośnię, Czarnogórę, Kosowo, Rumunię, Węgry, Słowację – z metą w Polsce, to książka niezwykła wśród publikacji traktujących o podróżach – w czasach, gdy podróże są na wyciągnięcie ręki, gdy można podróżować szybko i w miarę tanio do najodleglejszych zakątków Ziemi. To książka niezwykła, bo aby przemierzyć wraz z jej autorami bałkańską pętlę, trzeba usiąść i ją przeczytać, niekoniecznie w godzinę, bo tyle mniej więcej trwa program geograficzny na jakimkolwiek kanale telewizyjnym. Są zdjęcia, ale oprócz nich trzeba sobie wyobrazić to, czego nie można zobaczyć, jak w telewizji, albo poczuć: pejzaże, pogodę, zapachy, smaki, a przede wszystkim – ludzi, których dwaj rowerzyści z Bydgoszczy, Jarek i Mariusz, spotykali na trasie swojej przygody. Nietrudno jest podróżować po ścieżkach rowerowych w krajach, gdzie niemal wszystko sprzyja turystom, ale bardzo trudno jest zwiedzać rowerem miejsca, które nie posiadają turystycznej/rowerowej infrastruktury i zaplecza. Właśnie w takich miejscach, jak Kosowo, gdzie wszystko jeszcze przypomina o bałkańskiej okrutnej wojnie etnicznej, jak Serbia, gdzie jeszcze wciąż „Komunistyczna stylistyka placów, pomniki zasłużonych towarzyszy, wielka płyta”, bydgoscy podróżnicy spotykali dobrych i życzliwych ludzi, którzy pomagali, wskazywali drogę, dzielili się schronieniem i posiłkiem. Gościnni i serdeczni, mimo otaczającej ich ponurej rzeczywistości. Dzięki tym ludziom bałkańska pętla została zamknięta, a sukces zamyka się w słowach Jarka: „Ufać, ale nie być naiwnym. Nie tylko patrzeć, ale też widzieć. (…) Wsłuchiwać się i słyszeć. (…) Walczyć z przeciwnościami, ale nie stawiać warunków naturze. (…) Wierzyć, ale nie tylko w siebie. (…) Raczej uczyć się, niż pouczać. Nie wstydzić się prosić. Dziękować. Zwłaszcza dobrym. Spodziewać się, ale nie oczekiwać. Mieć nadzieję w sytuacjach beznadziejnych. Próbować wielu dróg, bo nie ma jednej”. Pora na kolejną podróż. „Psssyt”.

Niewątpliwym walorem tej publikacji jest także oryginalna i nowoczesna szata graficzna – treści i materiału ilustracyjnego, ale również drobnych elementów graficznych związanych z tematyką rowerową.